To była prawdziwa lekcja patriotyzmu. Tłumy na XVIII Pikniku Historycznym w Chęcinach
7 września na błoniach u stóp chęcińskiego zamku odbył się XVIII Piknik Historyczny „II Wojna Światowa w Chęcinach”. Wydarzenie zgromadziło kilkaset osób, które mogły zobaczyć widowiskowe rekonstrukcje walk z czasów II wojny światowej, wzbogacone o pirotechnikę, kawalerię i barwne opowieści o losach bohaterów tamtych lat.
Historia opowiedziana na nowo
Tegoroczne widowisko przygotowane przez Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznych „Jodła” opowiadało o dwóch starciach partyzantów z niemiecką artylerią, które rozegrały się na ziemi kieleckiej. Pierwsza z bitew zakończyła się porażką Polaków, w drugiej to oni odnieśli zwycięstwo, zdobywając sprzęt wroga. Szczególne miejsce w tegorocznej opowieści zajęły konie, które w czasie wojny odgrywały ważną rolę w wojsku, a ich losy, często tragiczne, pokazano z niezwykłą dbałością o realia. Dzięki efektom pirotechnicznym i zaangażowaniu rekonstruktorów publiczność mogła poczuć atmosferę tamtych dni, zobaczyć z bliska broń, umundurowanie i usłyszeć odgłosy bitew.
Hołd bohaterom i lekcja dla młodych
Burmistrz Gminy i Miasta Chęciny, Robert Jaworski, podkreślił znaczenie tego rodzaju wydarzeń. – Od osiemnastu lat Piknik Historyczny przypomina nam o trudnych kartach naszej historii i oddaje hołd bohaterom, którzy walczyli o wolność. To nie tylko widowisko, ale także wyjątkowa lekcja historii i patriotyzmu. Szczególnie cieszy mnie obecność młodych ludzi, którzy dzięki rekonstrukcjom mogą zobaczyć, że historia to nie suche fakty z podręczników, ale żywe opowieści pełne emocji i dramatycznych wyborów – mówi burmistrz Robert Jaworski. – Każdy piknik w Chęcinach to podróż w czasie. Staramy się nie tylko odtwarzać wydarzenia, ale także wplatać w nie mniej znane wątki, jak chociażby tym razem opowiadaliśmy o losach koni w wojsku. Chcemy, żeby uczestnicy mogli spojrzeć na wojnę z różnych perspektyw. Największą satysfakcją jest dla mnie widok całych rodzin, które wspólnie uczestniczą w tej żywej lekcji historii i zabierają ze sobą refleksję nad ceną wolności – podkreśla Dionizy Krawczyński, prowadzący wydarzenie i prezes Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznych „Jodła”.
Rekonstruktorzy i publiczność zjednoczeni historią
W wydarzeniu udział wzięli rekonstruktorzy z regionu, wcielając się zarówno w polskich partyzantów, jak i w żołnierzy niemieckich. Ich zaangażowanie sprawiło, że publiczność mogła w pełni zanurzyć się w realia II wojny światowej.
Bez wątpienia dla uczestników była to okazja, żeby nie tylko obejrzeć bitwy, ale również dotknąć rekwizytów, zebrać łuski czy porozmawiać z pasjonatami historii. W ten sposób Chęciny po raz kolejny stały się miejscem, gdzie przeszłość spotyka się z teraźniejszością, a wspólna pamięć buduje więź między pokoleniami.
Agnieszka Olech
https://ckis.checiny.pl/aktualnosci/16-aktualnosci/360-to-byla-prawdziwa-lekcja-patriotyzmu-tlumy-na-xviii-pikniku-historycznym-w-checinach#sigProId85e02075ba












